sobota, 23 kwietnia 2016

​Z Bogiem, Panie Majorze!

Emocje związane z ligą są coraz większe. Ten weekend dla wielu z nas przejdzie jednak do historii ze względu na pogrzeb legendarnego dowódcy V Wileńskiej Brygady Armii Krajowej mjr. Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. Są rzeczy ważne i ważniejsze, a niedzielne uroczystości przez wielu z nas były długo wyczekiwane. Środowisko kibicowskie ma swój duży wkład w walkę o należyte miejsce na kartach historii dla bohaterów, którzy upomnieli się o naszą wolność wbrew wszystkiemu i wszystkim.

„Łupaszka” jest dziś jednym z najbardziej rozpoznawalnych Żołnierzy Wyklętych. Należał do grona najwybitniejszych przywódców oporu przeciwko niemieckiej, sowieckiej i komunistycznej okupacji. Był kawalerem wojennego Orderu Virtuti Militari, a przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego został uhonorowany Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski. Pomimo całej machiny zakłamującej życiorys majora – uruchamianej przez komunistów zarówno w czasie jego niezłomnej walki, jak i podtrzymywanej po śmierci, kiedy przez lata spoczywał w bezimiennym grobie – jego legenda przetrwała. Kiedy ekipa prof. Krzysztofa Szwagrzyka odnalazła doczesne szczątki dowódcy wileńskiej brygady „śmierci”, wśród jej wolontariuszy byli także kibice Legii. Warto przy tej okazji podziękować wszystkim kibicom, którzy w różnych miejscach Polski angażowali się w podobne działania, poszukując grobów naszych bohaterów.

wtorek, 29 marca 2016

Prośba o wsparcie pp. Kołakowskich z Gdańska.

Otrzymaliśmy informację o rozpoczynającym się w czwartek (31 marca br.) procesie sądowym w związku z blokadą parady homoseksualistów w ubiegłym roku w Gdańsku. Przekazujemy prośbę o wsparcie oskarżonych obecnością na sali sądowej.

W najbliższy czwartek o godz. 9.00 w sali nr 24, w Sądzie Rejonowym w Gdańsku przy ul. Nowe Ogrody odbędzie się nasz proces. Stajemy przed sądem w związku z zablokowaniem parady zboczeńców, która przeszła przez Gdańsk w ubiegłym roku. Na ławie oskarżonych zasiądzie nasza rodzina i Jakub Kardaś, który dołączył do blokady. Nie mamy obrońców ani żadnego wsparcia (zadbaliśmy tylko o adwokata dla Kuby), ale z pewnością naszymi obrońcami będą ludzie, którzy przyjdą wesprzeć nas na procesie. Obecność osób, chcących pokazać swoją solidarność z nami ma wielkie znaczenie moralne i da nam poczucie, że nie jesteśmy sami - tym bardziej, ze wkrótce czeka nas kolejny bój, bo szykuje się następna parada homoseksualistów. 

BARDZO PROSIMY O WPARCIE NAS OBECNOŚCIĄ NA SALI SĄDOWEJ I POZDRAWIAMY

ANNA, ANDRZEJ, JAN I MARYSIA KOŁAKOWSCY


sobota, 26 marca 2016

Zmartwychwstanie Pańskie 2016 r.



Anioł zaś przemówił do niewiast:
«Wy się nie bójcie! Gdyż wiem, że szukacie Jezusa Ukrzyżowanego. Nie ma Go tu, bo zmartwychwstał, jak powiedział. Chodźcie, zobaczcie miejsce, gdzie leżał. A idźcie szybko i powiedzcie Jego uczniom: Powstał z martwych i oto udaje się przed wami do Galilei. Tam Go ujrzycie. Oto, co wam powiedziałem».

/z Ewangelii wg. św. Mateusza/

 W radosny czas świętowania Zmartwychwstania Pana składamy serdeczne życzenia radości i pokoju wszystkim odwiedzającym naszą stronę. Niech zwycięski Chrystus prowadzi nas wszystkich do upragnionego raju.


Jarek, Piotr, Paweł i Dominik
Wielkanoc AD 2016


sobota, 12 marca 2016

Kolejne prowokacje policji?

W tych dniach przeczytałem z uwagą książkę „Uwolnić Maćka”, opowieść o bezprawiu, którego doświadczył Maciek Dobrowolski, kibic Legii Warszawa. Na podstawie zeznań świadka koronnego spędził w więzieniu nie wiedzieć czemu 40 długich miesięcy. Sprawa zaczęła się przed turniejem Euro rozgrywanym w Polsce. Maciek należał do liderów warszawskich kibiców i był m.in. zaangażowany w antyrządowe manifestacje tego środowiska. Wszystko wskazywało na to, że jego aresztowanie miało charakter polityczny. Został zwolniony z więzienia dopiero we wrześniu 2015 roku. W jego sprawie przez długie miesiące manifestowało swój sprzeciw wobec jawnej niesprawiedliwości dziesiątki tysięcy osób w całej Polsce i za granicą. Transparenty z hasłem „Uwolnić Maćka” pojawiły się na piłkarskich meczach w całej Europie. Książka opowiada również i o tej niezwykłej akcji solidarności z człowiekiem, który znalazł się w zupełnie ekstremalnej sytuacji. To historia o przyjaźni, która pozwoliła bohaterowi tej smutnej historii przetrwać najgorsze. Miejmy nadzieję, że czasy politycznej zemsty skierowanej wobec środowiska kibiców, bezpowrotnie minęły.

niedziela, 6 marca 2016

​Podziękowanie za Serce


Podziękowanie za "Serce dla Inki"
Główny sprawca akcji, ks. Jarosław Wąsowicz SDB chciał serdecznie podziękować wszystkim za włączenie się w akcję "Serce dla Inki". Oglądajcie!
Posted by Parafia pw. Świętej Rodziny w Pile on 3 marca 2016


Tegoroczne obchody Pilskich Dni Żołnierzy Wyklętych, zostały ubogacone akcją „Serce dla Inki”. Początkowo miała ona mieć charakter regionalny, jednak po nagłośnieniu naszej inicjatywy przez ogólnopolskie pisma („Gość Niedzielny”, „Gazeta Polska”, „Gazeta Polska Codziennie”, „Rzeczpospolita”, „Gazeta Warszawska”), portale internetowe, rozgłośnie radiowe czy też profil wydarzenia na Facebooku, przyjęła charakter ogólnopolski, a nawet ogólnoświatowy. Dary w postaci srebrnej biżuterii, monet i innych przedmiotów, napłynęły do nas drogą pocztową z wielu miejsc Polski, także z Niemiec, Norwegii i Stanów Zjednoczonych. Mieszkańcy naszego miasta i regionu systematycznie przynosili srebrne kosztowności do ks. kanclerza Janusza Zdolskiego SDB. Z różnych więc źródeł uzbierało się ich tyle, że musieliśmy zrezygnować z początkowych projektów umieszczenia małego serca na pamiątkowym epitafium na rzecz urny w kształcie serca, która została zainstalowana nad pamiątkową tablicą, na jednym z filarów kościoła Świętej Rodziny w Pile. „Inka” połączyła wiele patriotycznych serc w kraju i za granicą. 

sobota, 27 lutego 2016

​Kibice wyklętym.

Wydaje się, że tegoroczne obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych, z wielu względów okazują się być wyjątkowe. Przede wszystkim patronat nad uroczystościami przyjął Prezydent RP dr Andrzej Duda. Ministrowie rządu pojawiają się na grobach bohaterów, MON przygotowuje ustawę o specjalnym umundurowaniu dla żyjących jeszcze kombatantów konspiracji niepodległościowej, która walczyła z sowietyzacją Polski po zakończeniu II wojny światowej. O Żołnierzach Niezłomnych przygotowane są specjalne programy w polskim radiu i telewizji. To zupełnie nowa jakość, w stosunku do postępowania władz państwowych i samorządowych w ostatnich latach. Dotychczas bowiem większość uroczystości przygotowywana była społecznym wysiłkiem, a władze różnego szczebla, delikatnie mówiąc, średnio były nimi zainteresowane.

czwartek, 4 lutego 2016

Serce dla "Inki".

1 marca w ramach Pilskich Dni Żołnierzy Wyklętych na jednym z filarów w kościele pw. Świętej Rodziny w Pile zostanie odsłonięta tablica, upamiętniającą bohaterkę Polskiego Państwa Podziemnego, niezłomną sanitariuszkę V Wileńskiej Brygady AK, wychowankę sióstr salezjanek, Danutę Siedzikównę ps. „Inka”.

W tablicę wkomponowana będzie srebrna urna w kształcie serca, w której znajdzie się ziemia z niedawno odnalezionego grobu „Inki”. Podczas wykopywania jej szczątków obecny był ks. dr Jarosław Wąsowicz i to on przywiózł tę ziemię do Piły. Jest też inicjatorem powstania tablicy.

Aby wykonać urnę zbieramy wszelakie srebro. Każdy z nas posiada w domu pojedyncze kolczyki, czy zerwane łańcuszki. Jeśli zalegają wam w szufladzie i chcecie przyczynić się do powstania symbolicznego serca dla Inki, to macie doskonałą okazję — informują Pilscy Patrioci na Facebooku.

Niepotrzebną biżuterię, która zostanie przetopiona na urnę można przynieść do kancelarii parafialnej, Kolejowego Sklepu Sportowego przy ul. Buczka lub wysłać na adres: ks. Jarosław Wąsowicz SDB, ul. Św. Jana Bosko 1, 64-920 Piła. 

Danuta Siedzikówna ps. „Inka” to niezłomna bohaterka walcząca o niepodległość Polski. Narażając swoje życie, ratowała Żołnierzy Wyklętych, pracując jako sanitariuszka V Wileńskiej Brygady Amii Krajowej. Była wychowanką sióstr salezjanek z Sokołowa Podlaskiego.

Miała niespełna 18 lat, gdy została niesprawiedliwie osądzona, katowana i rozstrzelana przez komunistów. Jej ostatnie słowa przez śmiercią to „Niech żyje Polska! Niech żyje „Łupaszko”!”.

Tomasz Borysewicz / www.swietarodzina.pila.pl

Wesprzyj finansowo powstanie tablicy "Inki": 

Nr konta: 66-8162-0003-0021-3354-3000-0010
Parafia Świętej Rodziny
ul. Św. Jana Bosko 1, 64-920 PIŁA
Tytułem: TABLICA „INKA”