W tych dniach pokazał się na rynku pierwszy podręcznik przeznaczony dla uczniów klasy I liceum i technikum, przygotowany zgodnie z wymogami reformy edukacyjnej. Jego treść stanowi pokazuje w sposób klarowny, o co właściwie chodzi w całym zamieszaniu związanym ze zmianami nauczania w szkołach tego niezwykle ważnego dla przyszłej intelektualnej kondycji społeczeństwa przedmiotu. Ilość przemilczeń, zakłamań i manipulacji w nim występujących jest zatrważająca. Zostały już oprotestowane przez naukowców zajmujących się na co dzień dydaktyką nauczania historii. Protesty na nic się jednak mogą zdać, jak pokazuje doświadczenie ostatnich miesięcy. Ci, którzy konsekwentnie niszczą pamięć o naszej przeszłości są głusi na wezwania do opamiętania i z determinacją realizują swój plan. Dla nas wyzwaniem wciąż aktualnym jest zatem samokształcenie i równa konsekwencja w podejmowaniu inicjatyw upamiętniających chwalebne dzieje naszej ojczyzny i jej prawdziwych bohaterów.
Zimny prysznic po szczytowaniu
15 godzin temu