Cały czas trwa spór o ACTA. Ciężko oprzeć się wrażeniu, że jest to "zasłona dymna", by odwrócić uwagę od problemów ze służbą zdrowia, z rosnącymi cenami paliw, z coraz bardziej ujawniającym się w Polsce kryzysem i wieloma innymi problemami. O co w ogóle chodzi z tym ACTA?? Dlaczego "młodzi" tak krzyczą? O co to całe zamieszanie? Aby samemu dobrze zrozumieć trzeba trochę poszperać w internecie. Ogólnie mówiąc, chodzi o kolejne ograniczenie wolności, tym razem w, można powiedzieć, ostatnim przyczółku wolności nowoczesnego świata- czyli internecie.
W Klubie Trzeciego Miejsca
21 godzin temu
