sobota, 30 sierpnia 2014

Rocznica sierpnia

Ostatnie dni wakacji staram się spędzać w moim rodzinnym mieście. Ma to zawsze związek z rocznicą podpisania umów społecznych w sierpniu 1980 r. Uroczystości co roku przebiegają różnie, jedne są mniej dostojne inne bardziej z pompą. W wielu przypadkach zapomina się niestety o całej masie bohaterów tamtych wydarzeń, a koncentruje się na tych którzy dosłużyli się roli mainstreamowych celebrytów. A sierpień ma wielu bohaterów, którzy często dzisiaj egzystują na krawędzi przetrwania. Wielu też nie przerwało swojego i patriotycznego zaangażowania i wciąż podziwiać można ich aktywność w sprawach ważnych dla naszej ojczyzny. Pewna jest również jedna zasadnicza sprawa, że postulaty setek tysięcy strajkujących w całej Polsce, wywieszone pamiętnego lata na bramie Stoczni Gdańskiej są wciąż aktualne. W imię pamięci i troski o naszą dzisiejszą rzeczywistość musimy zje wciąż przypominać i dopominać się ich realizacji.

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

śp. "Wojtuś" na beatyfikacji ks. Jerzego Popiełuszki



Pożegnaliśmy „Wojtusia”

Tegoroczne wakacje kończą się dla kibiców Lechii smutnym wydarzeniem. We wtorek w Gdańsku pożegnaliśmy wspaniałego przyjaciela śp. Tomasza Balcerzaka, wiernego kompana na biało-zielonych szlakach. Wielkim zaszczytem było spotkać Tomka na naszych życiowych drogach. Wielkim zaszczytem, bo „Wojtuś”, jak nazywaliśmy Tomka w swoim gronie, reprezentował sobą wysoki poziom człowieczeństwa, nieczęsto już dzisiaj spotykany. Niezwykle oddany sprawom, którymi żył, wierny w przyjaźni, chętny do pomocy, nieoglądający się na innych, wolny w myśleniu, mający swoje zdanie, którego potrafił nieraz z uporem bronić i jednocześnie szanować tych, którzy może myśleli inaczej, człowiek niezwykle pogodny, zawsze uśmiechnięty. 

czwartek, 31 lipca 2014

Domański zamiast Wełniaka

(za http://77400.pl/index.php/publicystyka2/3115-domanskizamiast)


Pomnik dla księdza Domańskiego zamiast dla burmistrza Wełniaka... Wciąż gorącą dyskusję wywołuje sprawa sprzedaży Domu Polskiego w Złotowie. Poniżej publikujemy apel Klubu Gazety Polskiej z Krajenki w tej sprawie. Powyższa odezwa została rozesłana do wielu organizacji patriotycznych w Polsce i na świecie. Także do osób, które na terenie Niemiec próbują reaktywować Związek Polaków w Niemczech. Będziemy informować na bieżąco o przebiegu akcji. 

Apel

Z ogromnym zaskoczeniem i zaniepokojeniem przyjęliśmy wiadomość, że miasto Złotów zamierza sprzedać jeden z najbardziej charakterystycznych dla niego budynków, jakim jest Dom Polski, stojący przy ulicy ks. dr B. Domańskiego 5. Stanowczo sprzeciwiamy się temu pomysłowi. Przypominamy, że Dom Polski był siedzibą V Dzielnicy Związku Polaków w Niemczech, Towarzystwa Szkolnego oraz Zarządu Związku Polskich Towarzystw Młodzieżowych. Był i jest symbolem walki ludzi spod znaku Rodła z próbami germanizacji Krajny.

Jednocześnie ubolewamy nad faktem, że władze miasta Złotowa w tak specyficzny sposób wpisały się w obchody 75 rocznicy śmierci księdza Bolesława Domańskiego. Wspaniałego Polaka, który w 1918 i 1920 r. bezskutecznie zabiegał o przyłączenie do Polski Ziemi Złotowskiej wraz z całym Pomorzem. Wielkiego Patrioty, który wygłosił słynne "Pięć Prawd Polaków": 

1."Jesteśmy Polakami"
2."Wiara Ojców naszych jest wiarą naszych dzieci"
3."Polak Polakowi Bratem!"
4."Co dzień Polak Narodowi służy"
5."Polska Matką naszą – nie wolno mówić o Matce źle!"

Apelujemy do środowisk patriotycznych o podjęcie wszelkich działań, które odwiodą byłych działaczy partii komunistycznej oraz członków Platformy Obywatelskiej od realizacji tego pomysłu. Pamięć o ludziach Rodła, także jako część historii Polski, wymaga obrony Domu Polskiego przed komercyjną sprzedażą. Teoretycznie istnieje bowiem niebezpieczeństwo, że ten symbol walki z germanizacją stanie się własnością Niemców.

Postulujemy także podjęcie inicjatywy na rzecz budowy pomnika ks. Bolesława Domańskiego w Złotowie. Oddajmy hołd wielkiemu Polakowi. Nasz powiat zasługuje na to, by chlubić się tym, że tu żył człowiek, który w dramatycznych czasach ratował polskość na Krajnie.

Klub Gazety Polskiej Krajenka
Piotr Tomasz
Dariusz Żurek

/zainteresowanych inicjatywą prosimy o kontakt: klubgpkrajenka@wp.pl/


sobota, 28 czerwca 2014

Wojownicy Pana

„Golgota Picnic” wywołała w ostatnich dniach spektakl nienawiści liberalno – lewackich środowisk skierowany w stronę Kościoła i wiernych, którzy nie chcą dopuścić, aby w ich miastach w związku z przedstawieniem doszło do bluźnierczych i świętokradczych aktów. W sukurs barbarzyńcom poszli, jak zwykle w takich przypadkach, różnej maści celebryci, którzy chcą przy takich okazjach przypomnieć o swoim istnieniu, postępowi „katolicy” na czele z „Tygodnikiem Powszechnym” i dyżurnymi kapłanami, którzy zatracili już resztki elementarnej przyzwoitości. O wierze nie wspomnę, bo każdy z nich sam powinien odpowiedzieć sobie na pytanie, w jakiej jest ona aktualnie kondycji i jakiemu Panu służy? Czy ważne są jeszcze dla nich jednoznaczne w tej sprawie wypowiedzi pasterzy naszego Kościoła? 

sobota, 31 maja 2014

Wszystkich nas nie zamkniecie

4 czerwca z wielkim hukiem wspominana będzie w mediach rocznica tzw. kontraktowych wyborów. Były one jedną z konsekwencji obrad okrągłego stołu. Wierzyć się nie chce, że przez kolejne ćwierć wieku beneficjenci tamtego układu wciąż mają znaczny wpływ na nasze życie społeczno-polityczne i bronią ówczesnych filarów porozumienia. Można by powtórzyć za jedną z czołowych postaci ówczesnych rozgrywek tow. Wojciechem Jaruzelskim, że „bronią socjalizmu jak niepodległości”. Komuna do dzisiaj nie została z niczego rozliczona, a byli dziarscy towarzysze brylują w mediach, wspierani przez tych, którzy najbardziej nas wszystkich oszukali, czyli przedstawicieli tzw. lewicy solidarnościowej z Michnikiem na czele, do których później dołączyli inni byli opozycjoniści korzystający z koniunktury na załapanie się okrągło-stołowe dywidenda. Ci zaś, którzy w 1988 i 1989 r. pragnęli prawdziwie niepodległej Polski, sprzeciwiając się paktowaniu z czerwonymi, do dzisiaj są marginalizowany, wyśmiewani, wymazywani z kart historii ostatnio także karani przez kolegia. Zupełnie jak w czasie stanu wojennego. Machina propagandowa prowadzi dokładnie taką samą narrację, jaką Polacy musieli wysłuchiwać ust Urbana i partyjnych gadzinówek. 4 czerwca nie jest świętem wolnych Polaków i nigdy nim nie będzie.

środa, 14 maja 2014

Duma i przyszłość Wielkiego Narodu: I Marsz Pamięci Dzieci Wrzesińskich


Uroczystości związane z I Marszem Pamięci Dzieci Wrzesińskich (18 maja 2014 r.) rozpoczną się Mszą Św. o godz. 14:00, w trakcie której homilię wygłosi ks. Jarosław Wąsowicz SDB. Po Mszy Św. o godz. 15:30 odbędzie się marsz pod pomnik Dzieci Wrzesińskich, gdzie odbędą się okolicznościowe przemówienia. Na godz. 17 zaplanowana jest część historyczno-rozrywkowa oraz przemówienia zaproszonych gości. Wszystkie szczegóły uroczystości znajdują się na plakacie (powiększenie po "kliknieciu" załączonego powyżej obrazu).

GORĄCO ZAPRASZAMY!


sobota, 19 kwietnia 2014

Zmartwychwstanie Pańskie 2014 r.



„Raduj się ziemio, opromieniona tak niezmiernym blaskiem... Poczuj, że wolna jesteś od mroku, co świat okrywa. Raduj się Kościele święty, Matko nasza!”

/z Orędzia Paschalnego w Liturgii Światła/

W czasie Wigilii Paschalnej składamy wszystkim odwiedzającym naszą stronę życzenia radości i pokoju.

Błogosławionych Świąt Zmartwychwstania Pańskiego!

Jarek, Piotr, Paweł i Dominik
Wielkanoc AD 2014

sobota, 12 kwietnia 2014

Wielki Tydzień

Przed nami ostatnia prosta tegorocznego Wielkiego Postu. Wszystkim chętnym ten czas dostarczył wielu okazji, żeby wśród codziennego zamętu, znaleźć chwilę na refleksję i próbę przemiany życia w świetle bożych przykazań. Bo po to jest Wielki Post, żeby kolejny raz w życiu rozpocząć proces własnego nawrócenia. Kto jeszcze w tym roku nie zdążył się choć na chwilę zatrzymać, warto wykorzystać ostatnią szansę i włączyć się celebracje misteriów paschalnych począwszy od Wielkiego Czwartku, aż po Niedzielę Zmartwychwstania. Przesłanie pustego grobu jest dobrą nowiną dla każdego z nas. Jest znakiem nadziei, że czeka nas lepsze życie, tam gdzie czeka na nas Bóg.

Jest to fundamentalna prawda chrześcijańskiej wiary. Pozwala w życiu przetrwać tak trudne doświadczenia, że po ludzku są one nie możliwe do pokonania. Ale z wiarą w Boże miłosierdzie potrafimy się zdobyć na wiele. I ważne, że jest to że w momentach nie jesteśmy sami. Bo idziemy do nieba we wspólnocie. To jest nasza siła. Osobiście doświadczyłem daru modlitwy i wsparcia, kiedy potrzebowali moi bliscy, albo ja sam lądując pierwszy raz w życiu w szpitalu. Taki szturm do nieba czyni cuda. Mój przyjaciel Andrzej Duffek, który uległ wypadkowi i leżał przez kilka miesięcy, co dzień walcząc o życie, jest tego najlepszym przykładem. Modliła się za niego cała kibicowska Polska, bo wniósł wiele w nasze środowisko przez swoje zaangażowanie i oddanie sprawom kibicowskim. Dzisiaj Pan Bóg dał mu te łaskę, że może opowiadać o tym co wydarzyło się w Jego życiu innym, nigdy nie odmawia, korzysta z każdej okazji, żeby dać świadectwo.