Kibicowanie na całego łączy w silne więzi ludzi sympatyzujących z tym samym klubem. W środowisku zagorzałych fanów jednej drużyny wszyscy znają się chociażby z widzenia, większość gdzieś przy różnych okazjach zamieniła pewnie ze sobą jakieś słowo, czy wypiła piwo. Ci, którzy szczególnie się ze sobą zaprzyjaźnili, bo po kilku latach znajomości łączy ich już nie tylko piłka nożna, ale także wspólne widzenie świata, zazwyczaj mecze ulubionej drużyny starają się oglądać razem. Tak jest wszędzie. Każdy kibicuje w swojej ekipie na stadionie. Nie ma tu zazwyczaj przypadków, chyba, że wśród tzw. „pikników”, albo okazjonalnie załatwiających na stadionach jakieś interesy. Spotkania biznesowe w specjalnych lożach i sektorach stały się u nas trendy na naszych nowoczesnych arenach piłkarskich zmagań.
Triumf "prawdy" i "sprawiedliwości"
2 dni temu









